„Oczekiwał on pocieszenia Izraela, a Duch Święty był z nim.” (Łk 2,25)
Czyż nie jest to dla nas wskazówka, co mamy czynić, aby był z nami Duch Święty? Jasno i prosto ujmują tę kwestię tegoroczne rozważania paulistów do dzisiejszej Ewangelii, podsumowujące duchową postawę dwojga staruszków, Symeona i Anny: „Uczmy się od nich tej pięknej sztuki oddawania Bogu wszystkiego: każdego oddechu, każdego wysiłku umysłu, woli i serca. Jakże bardzo tego potrzeba nam, żyjącym w cywilizacji, która nie potrafi oczekiwać. Uczmy się od nich ofiarować Bogu wszystko i do końca.”