„On wstał jeszcze w nocy, zabrał Dziecko i Jego Matkę i udał się do Egiptu.” (Mt 2,14)
Czy zdarza mi się wstawać, jak Józef, jeszcze w nocy, i udawać się do swojego Egiptu? Do miejsca ocalenia przed zagrażającymi, mi oraz moim bliskim, niebezpieczeństwami? Niech w święto Świętej rodziny popłynie z naszych serc żarliwa modlitwa paulistów: „Panie, ucz dzisiejszych ojców, jak chronić rodzinę, która jest atakowana z tak wielu stron.”!