„Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma fałszu.” (J 1,47)
Czy zasługuję na takie uznanie w Twoich oczach, Panie? Czy umożliwiają takie wyróżnienie moje myśli, słowa i czyny? Czy nie utrudniają je moje liczne zaniedbania w czynieniu dobra na miarę otrzymanych od Boga darów? Na miarę talentów i uzdolnień, którymi tak obficie obdarzył mnie Stwórca?