„Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne.” (J 3,16)
Oto, jak ów fragment Ewangelii komentują dziś w swoich rozważaniach pauliści: „Miłość Boża przekracza wszystkie razem wzięte piękne historie miłosne w literaturze, muzyce i sztuce. Miłość Boża jest największa.” Obym czerpał ze źródeł tej miłości jak najczęściej i jak najpełniej! Obym się jej nigdy i nigdzie nie sprzeniewierzył! Obym jej, nigdy i nigdzie, nie odrzucił i nie zmarnował!