SPOTKANIE OPŁATKOWE DOMOWEGO KOŚCIOŁA

sty 9, 2026

Spotkanie opłatkowe Domowego Kościoła w archidiecezji warmińskiej Anno Domini 2026

„Jedno dobre słowo potrafi ogrzać trzy zimowe miesiące.” Takie przysłowie japońskie widnieje przy jednym z pierwszych dni Roku Pańskiego 2026 w tegorocznym terminarzu Edycji Świętego Pawła.

Wiele dobrych słów padło podczas spotkania opłatkowego w gościnnych murach warmińskiego seminarium duchownego na olsztyńskich Redykajnach. Padały one z ust pary diecezjalnej Haliny i Stanisława, moderatora diecezjalnego ks. dra Zdzisława Kieliszka, rektora ks. dra Wojciecha Kotowicza, a przede wszystkim metropolity abpa Józefa Górzyńskiego. Najpierw na Eucharystii, a następnie w refektarzu.

Wiele dobrych słów padło też w trakcie łamania się opłatkiem i składania sobie wzajemnie Bożonarodzeniowych  i Noworocznych życzeń, przed nimi i po nich. Jest to za każdym razem niepowtarzalna okazja do wspominania przeszłości, ubogacania się teraźniejszością oraz wybiegania w czekającą nas przyszłość, z oazowej, rzecz jasna, perspektywy.

Działo się tym razem naprawdę dużo. Msza Święta sprawowana przez trzech wymienionych duchownych oraz kapelana abpa, ks. Arkadiusza Suchowieckiego (w części opłatkowej pojawił się również ks. prof. Marian Machinek MSF). Homilia moderatora diecezjalnego zachęcająca do czerpania ożywczych soków z Ewangelii. Przyjęcie do wspólnoty dwóch młodych małżeństw. Piękna oprawa liturgiczna i muzyczna. Był słodki, i nie tylko, poczęstunek. Był koncert kolęd i pastorałek, na którym zaprezentowały swoje talenty muzyczne cztery rejony Domowego Kościoła w naszej archidiecezji. Był świąteczny dialog z dziećmi, przeprowadzony przez Jolantę i Zbigniewa, w oczekiwaniu na Świętego Mikołaja, który przybył do milusińskich z upragnionymi przez nie prezentami.

Był też, a jakże, dowcip, opowiedziany przez ks. Zdzisława. O dwóch ślimakach, z których jeden był bardzo zadowolony z wolnego tempa przemierzania drogi, wszak wiodła ona w złą stronę.

Wydarzenie miało też obsługę medialną Krzysztofa Kozłowskiego z „Posłańca Warmińskiego”, który obficie nas fotografował i filmował. Dzięki jego dziennikarskiej posłudze możemy i tam o nim poczytać, obejrzeć zdjęcia i trzy obszerne filmiki.

Warto wsłuchać się we wspomniane już wypowiedzi kapłanów, szczególnie zaś trzykrotne zabranie głosu przez pasterza naszej archidiecezji, abpa Józefa, który, krótko rzecz ujmując, znacząco dowartościował małżeństwo i rodzinę, ojcostwo i macierzyństwo, w dobie przeogromnego kryzysu demograficznego.

Dla przykładu zwrócił on uwagę na przydatność oświetlonych elementów w posadzce seminaryjnej świątyni, które przyczyniały się do radości stąpającego po nich najmłodszego pokolenia.

Wedle sentencji łacińskiej o tym, że koniec wieńczy dzieło, warto zatrzymać się nad finalnymi słowami abpa Górzyńskiego, zachęcającymi do wysłuchania wcześniejszych, szczególnie przez tych, którym z różnych względów nie dane było przybyć w tym dniu do stolicy Warmii i Mazur: „Czy rzeczywiście jesteśmy Jego uczniami? (…) Abyście byli tymi, którzy będą takim zaczynem w świecie, w którym na co dzień pracujecie, jesteście obecni! (…) Takie są moje życzenia. Składam je nie tylko z myślą o was samych, bo dla każdego z nas jest to wartość sama w sobie, ale także z myślą o tym świecie, który współtworzymy, o naszej archidiecezji, za którą jesteśmy współodpowiedzialni. Jeśli wszystko będzie przeniknięte myślą Bożą i mocą Bożą, to Jezus będzie wskazówką naszego życia i życia każdego, kogo spotykamy. Niech dobry Bóg nam w tym błogosławi!”

Tekst: Grzegorz Joachim Jarmużewski

Zdjęcia: Monika i Bogdan Kolz

Relacja z Opłatka w Posłańcu Warmińskim – Krzysztofa Kozłowskiego : https://olsztyn.gosc.pl/doc/9549615.Kosciol-zadomowiony-w-codziennosci